Łempicka
Łempicka "Autoportret w zielonym Bugatti"
SjamArt
Sob, 2017-12-16
Login: 
Hasło: 

zapomniałem hasła >>
   Szukaj:
Theodor Chasseriau
A - C      D - F      G - I      J - L      M - O      P - R      S - U      V - Z     

Theodor Chasseriau, Francja, XIX, 1819 - 1856

 więcej

Powiększ
Andromeda przykuta do kamienia przez Nereida (1840)
Powiększ
Dwie siostry
Powiększ
Esther przygotowywana do zaprezentowania królowi Ahasuerusowi

Teodor Chasseriau (1819 - 1856). Oryginalność malarstwa Théodora Chasseriau długo budziła wątpliwości. Z wielką przyjemnością można się jednak o niej przekonać oglądając retrospektywną wystawę zorganizowaną w paryskim Grand Palais. Ekspozycja czynna od 28 lutego do 27 maja 2002 roku przypomina jednego z niezwykle uzdolnionych malarzy francuskiego romantyzmu. Gromadzi większość obrazów artysty, który niestety nie dożył sędziwego wieku, ale zostawił po sobie jednak znaczną spuściznę. Jest to dzieło naznaczone zmysłowością i wrażliwością, sławiące również piękno i powab kobiecości.
Od 1933 roku nie zorganizowano żadnej pokaźnej ekspozycji poświęconej Chasseriau. Organizatorzy, przygotowując obecną ekspozycję, chcieli położyć kres utartej opinii bądź nieporozumieniu, które niesprawiedliwie oceniało jego sztukę i jego samego, nazywając go „Kreolem umierającym z miłości”, a jego obrazy jako „podwójne dziedzictwo Ingresa, które w końcowej fazie okradało z pomysłów i formy sztukę Delacroix”.
Théodor Chasseriau urodził się na wyspie San Domingo w 1819 roku. Dwa lata poźniej rodzina przeniosła się do Francji, gdzie przyszły malarz dorastał pod opieką matki i starszego brata Fryderyka. Ojciec, dyplomata francuski i człowiek interesu, często w domu nieobecny, decyzje dotyczące wychowania dzieci pozostawił żonie. Więzy rodzinne były bardzo silne – to rodziców, braci i siostry portretował Theodor najwcześniej. Jako dwunastoletni chłopiec wstąpił do pracowni Ingresa, objawiając wyjątkowy talent w dziedzinie malarstwa. Mając lat piętnaście był już znany jako portrecista. Naukę u swego mistrza kontynuował w Rzymie, dokąd Ingres przeniósł się otrzymując nominację dyrektora Akademii Francuskiej.
Wczesne malarstwo Chasseriau zdradza podobieństwem styl i doktrynę Ingresa. Młody artysta widział w swoim mistrzu „Napoleona malarstwa”. Jednak jako młodziutki uczeń potrafił rozwinąć się i pójść we własnym kierunku, oczarowując odbiorcę kolorystyką, realizmem, jak i dramatycznością wyrazu. Jako trzydziestolatek przyjął formę zmienną, „w której czystość barwy doprowadzana była do perfekcji”.
Na Salonie w 1836 roku młodziutki artysta pokazał sześć płócien, cztery z nich znajdują się obecnie w Luwrze: „Matka artysty, Adela Chasseriau, Ernest Chasseriau, oraz Malarz Marilhat”. Jednak istotny sukces odniósł na Salonie z roku 1839. Rewelacją były dwa obrazy „Morska Wenus” oraz „Zuzanna w łaźni”.
Podróż do Magrebu w 1846 roku objawiła się w jego kolejnych obrazach żywym orientalizmem. Płótno„Arabscy jeźdźcy transportujący swoich umarłych” jest przykładem postępu w operowaniu światłem i ruchem chociaż krytyka widziała w tym imitację Eugeniusza Delacroix. Chasseriau mimo swojej nieśmiałej natury zaoponował, tworząc wielkich rozmiarów malarstwo ścienne. W Paryżu dekorował kaplicę Saint Merri malowidłem ściennym zatytułowanym „Historia św. Marii Egipcjanki” (1844), następnie chrzcielnicę w kościele Świętego Rocha przedstawiając „Chrzest eunucha królowej Etiopii i świętego Xsawerego apostoła Indii i Japonii” (1853). Trzecim dziełem zostawionym potomnym jest „Zdjęcie z krzyża” (1855) w kościele Saint-Philippe-du-Roule. najwięcej czasu zajęło mu jego najbardziej prestiżowe dzieło muralne, schody w dawnym Cour des comptes (1844-1848), które spłonęły podczas Komuny.
Praca nad wielkim rozmiarami malowidłem ściennym trwała cztery lata. Było to malowidło alegoryczne mówiące o jurysdykcji, o handlu, o kunszcie, o pokoju a także o spotkaniu ras w konfrontacji z cywilizacją. Chasseriau opowiedział historię swojego życia, które spędził między Europą a Antylami.
Znakomicie przygotowanej wystawie zawdzięczamy poznanie warsztatu, kunsztu i talentu młodego malarza. Dzieło, jakie pozostawił po sobie, broni się samo.

Anna Sobolewska

www.recogito.pologne.net
 
       
 
  SjamArt   Obrazy olejne ręcznie malowane.
  Kopie wielkich dzieł mistrzów.
 
   projekt i realizacja: ARKIS